• Wpisów: 2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 13:10
  • Licznik odwiedzin: 1 314 / 1438 dni
 
daaydream
 
Na pewno zachęciłam Was tym oryginalnym tytułem.
Ha.
Ha.

Nie wiem w sumie dlaczego postanowiłam założyć kolejnego bloga. Nie wiem po raz kolejny o czym on będzie.
Ale muszę przyznać, że uwielbiam takiego typu ''zabaw'' początki.
*kilka minut wcześniej*
- Oo, a może ustawić sobie Ted'a na awatar?
...
- Tak. Ten z tym Poker Face'm będzie strzałem w dziesiątkę.
...
- A... Co z nazwą? Gez, jak ja tego nie lubię.
//myśl: Tak Paulina. Masz całkowitą rację. Nie lubisz tego, a jednak siedzisz nad tym od 15 minut i rozmyślasz nad nazwą ;>
*Biorę książkę, którą aktualnie czytam i spoglądam na spis rozdziałów i ich tytuły.*
(Tak. Wzięłam pseudonim z tytułu rozdziału. Echem.)
- Oo, ten jest ciekawy.
...
- ''Niewidzialne widzialne''. Hmm...
...
- Lepiej to będzie brzmiało po angielsku.
...
- Lepiej to będzie wyglądać, gdy połączę ze sobą te dwa słowa.
...
TADAAA!!

Wiem, urzekające.
Potem męczyłam się z godzinę, żeby ustawić sobie jakieś odjechane tło i zmienić ogólny wygląd bloga, lecz (nie wiem czy to wina internetu, czy pingera) myślałam że zaraz wyrzucę przez okno tę kupę złomu, nazywaną zazwyczaj KOMPUTEREM. W ostateczności postanowiłam odstawić to na bok i zostawiłam tak jak jest teraz.
...
I nie jest mi z tym dobrze.

Hm. A co powiedzieć Wam teraz?
Tak jestem osobą, która się szybko czymś nudzi, po czym biegnie do jakiegoś innego interesującego zajęcia, które też po czasie ją również znudzi. I tak w kółko.
Moim kolejnym minusem (nie wiem nawet czy można to tak nazwać) jest długie rozmyślanie nad tym co mam przelać na papier. Chcę, żeby wszystko wyszło perfekcyjnie, a w ostateczności i tak tworzę bzdury. Hah. Dobrym przykładem tego są wypracowania z polskiego. Ja potrzebuję czasu. 45 minut to za mało. Więc wybaczcie.
Hah.
Phi. Co ja wygaduję. Trzeba w końcu wziąć się w garść i zacząć czytać więcej książek, wtedy będzie łatwiej oraz wyjdzie tak jak chcesz.
Taka prawda.

Dobra. Może przejdę w końcu do rzeczy. Zanudzam Was tylko.
Na pewno ktoś to czyta.
Prawda?
...
No właśnie.

Z pewnością poznamy się bliżej, gdy pojawią się kolejne wpisy mojego autorstwa.
Powiem tylko tyle.
.
.
.
Za cholerę nie wiem o czym i w jaki sposób pisać.

Pozdrawiam.

Nie możesz dodać komentarza.